Belka
Poniedziałek, 4 Maja 2026   imieniny: Florian, Malwina, Monika
Rejestracja Witaj: Gościu, Zaloguj się
 
Belka
 
 
Wiadomości
 
 

Straż pożarna w akcji. Spłonęło 5 ha trawy i...

Data dodania: 2014-02-25
W Korbielowie (gmina Przytoczno) spaliło się 5 ha traw. Zajął się także budynek gospodarczy. Czy ktoś postanowił wypalać trawy? Na razie nie wiadomo.     więcej »
 
 

"Twój pies? Twoja kupa!" - akcja...

Data dodania: 2014-02-25
Mateusz, Szymon i Martyna to trójka dzieci mieszkających na gorzowskim Zawarciu. Wspólnie postanowili zorganizować akcję zachęcającą do sprzątania po swoich psach. Dzieci namalowały plakaty i rozwiesiły je na osiedlu. Po kilku godzinach większości plakatów już nie było...     więcej »
 
 

Odbierz za darmo kartę ratowniczą. Pomoże tobie i...

Data dodania: 2014-02-25
Niby zwykła kartka A4 z rysunkiem samochodu, a może uratować życie. Dlaczego? To krótka i zwięzła podpowiedź dla strażaków, jak ciąć auto, gdy dojdzie do wypadku. - Dzięki karcie ratowniczej czas naszej akcji może się skrócić nawet o 9 minut. To pomaga uratować życie osoby uwięzionej w samochodzie - mówi Magdalena Bilińska z lubuskiej straży pożarnej.     więcej »
 
 

Masz miedź to płać za plan, jak masz węgiel...

Data dodania: 2014-02-25
Brody i Gubin mają węgiel brunatny. Bytom Odrzański ma miedź. Gminy jednak nie kwapiły się, aby złoża wpisać do swoich planów przestrzennych. Wojewoda zrobi to za nie.     więcej »
 
 

Czekamy na drugą wizytę mistrzyń Polski, mamy...

Data dodania: 2014-02-25
Po niezwykle ważnych zwycięstwach naszych koszykarek w Toruniu i u siebie z Artego Bydgoszcz teraz gorzowianki czekają w domu ligowe boje z gatunku tych najtrudniejszych. W sobotę 1 marca podejmiemy mistrzynie Polski z Polkowic, a cztery dni później Wisłę Kraków. Przed naszymi akademiczkami gry, w których nic nie musimy, a wiele możemy. Takie zwycięstwa zawsze będziemy nazywać niespodziankami. Pokonanie choć jednego z potentatów Basket Ligi Kobiet byłoby bezcenną zdobyczą w kontekście walki o czołową czwórkę i występy w play-off. Mamy nadzieję, że te pojedynki i tak atrakcyjni rywale ściągną do hali przy ul. Chopina komplety widzów. - Od soboty mamy niezwykle istotne zwycięstwo nad Artego Bydgoszcz - mówił trener KSSSE AZS PWSZ Dariusz Maciejewski. - Wiedzieliśmy, że Toruń wygrał w Szczecinie, a więc porażka postawiłaby nas w naprawdę ciężkiej sytuacji, a tak wciąż mamy nadzieję na walkę o coś więcej, na miejsce w pierwszej czwórce. Wygraliśmy ostatnio dwa bardzo ważne mecze, a teraz czekamy na przyjazd dwóch najlepszych zespołów w Polsce i postaramy się, żeby się tutaj działo. Dzięki gorzowskiemu klubowi mamy do rozdania dla naszych czytelników trzy bilety na mecz koszykarek KSSSE AZS PWSZ z CCC Polkowice, który rozpocznie się w hali PWSZ przy ul. Chopina w najbliższą sobotę 1 marca o godz. 18. Wystarczy odpowiedzieć na trzy poniższe pytania i zostawić swój e-mail. Na poprawne odpowiedzi czekamy do czwartku 27 lutego do godz. 17. Spośród tych, którzy udzielą samych poprawnych odpowiedzi, wybierzemy trzy osoby i poinformujemy drogą mailową, jak mogą odebrać bilet na mecz z CCC. Zapraszamy do zabawy razem z klubem AZS PWSZ Gorzów, "Wyborczą" i Gorzów.sport.pl. PROGRAM 6. KOLEJKI DRUGIEJ FAZY: KSSSE AZS PWSZ Gorzów - CCC Polkowice (hala przy ul. Chopina, sobota 1 marca, godz. 18), King Wilki Morskie Szczecin - Artego Bydgoszcz, Wisła Can Pack Kraków - Energa Toruń. W drugiej rundzie zostanie wyłoniona najlepsza czwórka, która powalczy w play-off o mistrzostwo Polski. więcej »
 
 

Matej nie wpadł z biletem? Każdy już może kupić...

Data dodania: 2014-02-25
Najpierw było efektowne wejście podczas spotkania ze sponsorami Stali. Matej Zagar błyszczał też na Balu Charytatywnym, osobiście wręczał również fanom bilety na Grand Prix. Słoweniec? Tak, tam na zawsze będzie jego ojczyzna, ale Gorzów to już zdecydowanie jego drugi dom. Matej po powrocie do naszej drużyny w najlepszy sposób pracuje na specjalne względy u kibiców podczas gorzowskiej rundy GP, która odbędzie się 30 sierpnia. Mamy ostatnio szczęście do zawodników zagranicznych, którzy przychodzą do Stali i są w pełni akceptowani przez kibiców, zostają z nami na dłużej. Po odejściu Pawła Hliba Stal w sezonie 2014 nie będzie miała własnych wychowanków na pozycjach seniorskich. Duńczyk Niels Kristian Iversen pojedzie jednak dla nas czwarty rok z rzędu, dla Mateja Zagara będzie to piąty sezon w żółto-niebieskich barwach, nie licząc ubiegłego roku, w czasie którego występował w Starcie Gniezno. Taka stabilizacja i przywiązanie do zespołu w najbliższych miesiącach, gdy w mocnej i wyrównanej ekstraklasie pojedzie aż siedmiu wspaniałych, bez ograniczeń KSM, może mieć duże znaczenie, bo od początku każdy mecz będzie niezwykle istotny, zbliżający lub oddalający od czołowej czwórki i występów w play-off... Bardzo dobrze mówiący po polsku Zagar w ostatnich dniach mocno zaskoczył kilku gorzowskich fanów, odwiedził ich w pracy lub w domu... Tym, którzy mają już karnety na sezon 2014, sprezentował bilety na gorzowską rundę Grand Prix, która na stadionie im. Edwarda Jancarza odbędzie się w sobotę 30 sierpnia. Oprócz Zagara zobaczymy też na starcie Krzysztofa Kasprzaka i "Puka" Iversena, a także pewnie znów z tzw. dziką kartą Bartka Zmarzlika. - Chcemy pokazać żużlowej Polsce, jak wiernych fanów ma Stal, a także przypomnieć w lekkim żarcie, że sezon 2014 już tuż-tuż i nie warto dłużej zwlekać, tylko wybrać się do sklepu klubowego, by nabyć karnet na sezon 2014 oraz bilet na Grand Prix Polski w rewelacyjnej cenie dla "całorocznych" kibiców Stali. A dlaczego nie warto czekać, to chyba Matej najlepiej pokazuje w przygotowanych przez nas filmikach - mówił marketing manager Stali Jacek Gumowski. Właśnie rozpoczęła się przedsprzedaż biletów na GP Polski w Gorzowie, która potrwa do 15 marca. Bilety na trybunę niską kosztują 80 zł (pierwszy łuk), 115 zł (prosta) i 60 zł (drugi łuk). W przypadku trybuny wysokiej za bilet na pierwszy łuk zapłacimy 110 zł, za bilet na prostą - 135 zł, a za bilet na drugi łuk - 80 zł. Sprzedaż otwarta wystartuje 16 marca i wtedy ceny wejściówek podskoczą do góry. Za bilety na trybunę niską zapłacimy 90 zł (pierwszy łuk), 130 zł (prosta) i 65 zł (drugi łuk). Za bilety na trybunę wysoką trzeba będzie zapłacić odpowiednio 120 zł (pierwszy łuk), 150 zł (prosta) i 90 zł (drugi łuk). Bilety na gorzowską rundę GP w przedsprzedaży są do nabycia w sklepie klubowym w galerii Askana, a także na stronie Stal.kupbilety.pl. Kibice posiadający karnet na sezon 2014 mogą nabyć wejściówki po promocyjnych cenach jedynie w tej samej strefie stadionu do 18 kwietnia. Trybuna niska: pierwszy łuk - 60 zł, prosta - 60 zł, drugi łuk - 50 zł; trybuna wysoka: pierwszy łuk - 60 zł, prosta - 60 zł, drugi łuk - 60 zł. więcej »
 
 

Dlaczego na igrzyska trzeba wysyłać jak najwięcej...

Data dodania: 2014-02-25
59 olimpijczyków wysłała Polska na igrzyska olimpijskie do Soczi. Dziewięcioro z nich zdobyło sześć medali. Dwanaścioro innych uplasowało się na miejscach 5-8. Czy inni pojechali na igrzyska niepotrzebnie? Takie i podobne pytania pojawiły się już przed igrzyskami. Narzekano, że wysyłamy za dużo sportowców do Soczi, że Białoruś miała ich tam jedynie 27 i przywiozła więcej medali itd. Kompletnie nie rozumiem tych rozważań. A oto kilka powodów: Po pierwsze do igrzysk trzeba się zakwalifikować Wszyscy zawodnicy, którzy reprezentowali Polskę w Soczi wywalczyli na igrzyska kwalifikacje. To znaczy spełnili sportowe kryteria, które przed nimi postawiły międzynarodowe federacje, krajowe związki i Polski Komitet Olimpijski. Niewysłanie na igrzyska zawodników, którzy wypełnili postawione przed nimi warunki, byłoby jawną niesprawiedliwością i odebraniem motywacji do dalszego uprawiania sportu. Co więcej kwalifikowałoby się do wystąpienia do międzynarodowego trybunału sportowego. Były już takie przypadki. Nagroda nie tylko dla sportowca Uczestnictwo w igrzyskach olimpijskich to także forma nagrody dla zawodnika za jego osiągnięcia sportowe. Ważne jest to zwłaszcza dla młodych zawodników. To też forma nagrody dla ich trenerów i całego środowiska sportowego, z którego wyrośli. To istotne zwłaszcza w przypadku sportów zimowych. Większość zawodników zaczynała bowiem kariery w małych klubikach, które trwają dzięki zaangażowaniu społeczników. Tak było choćby z Justyną Kowalczyk, Kamilem Stochem czy Sylwią Jaśkowiec. Olimpijczyk z UKS Nowiny Wielkie (mieliśmy dwie saneczkarki z podgorzowskiego Świerkocina - Natalię Wojtuściszyn i Ewę Kuls), czy LKS Hilltop Osieczany Wiśniowa daje ludziom z takich klubów poczucie, że ich społeczna praca ma sens. Pierwsze igrzyska to szok czyli doświadczenie Pamiętacie, które miejsca zajął Adam Małysz w swoich pierwszych igrzyskach - 51. i 52. Czyli, że co? Też pojechał na wycieczkę? Potem tak to wspominał: - Pierwsze igrzyska to zawsze szok. Podziwiam tych, którzy w debiucie stawali na podium, bo trzeba mieć naprawdę silną psychikę. Już lecąc do Nagano zastanawiałem się "co to będzie". Spaliłem się zanim dotarłem na skocznię. To doświadczenie pomogło mu potem zdobyć dwa medale w Salt Lake City. Podobnie było ze Zbigniewem Bródką. Jego pierwsze igrzyska też były nieudane. W Vancouver zajął dopiero 27. miejsce na dystansie 1500 metrów. Jak widać po tych - najbardziej jaskrawych przykładach - doświadczenie olimpijskie nawet z tych odległych miejsc się przydaje. Igrzyskami przyciągnąć sponsora Też jestem za tym, żeby sport wyczynowy był w jak najmniejszym stopniu finansowany z publicznych pieniędzy, a przynajmniej, żeby te środki były kierowane tylko do najlepszych. Dlatego wściekłość ogarnia mnie na samą myśl, że 56 mln w ubiegłym roku wydały samorządy na wsparcie zawodowych klubów ekstraklasy piłkarskiej. Roczne wydatki budżetowe na całą kadrę olimpijską w czteroleciu od Vancouver do Soczi wyniosły raptem połowę tej kwoty. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby każdy związek sportowy w Polsce utrzymywał wyczynowy sport za pieniądze sponsorów, a tylko młodzieżowy był dotowany przez budżet państwa. Igrzyska olimpijskie są idealną okazją, aby o sponsorów się postarać. Nie chodzi przecież tylko o tych największych, ale również o tych drobnych. Olimpijczyk, który choć przez chwilę przemknie przez telewizyjny ekran, umieszczony na firmowym kalendarzu w wymiarze lokalnym też ma swoją wartość. Nie żałujmy więc olimpijskiego udziału nawet tym słabszym, bo może dzięki temu znajdą oni sponsora, by na przyszłe igrzyska przygotować się lepiej. To nie my zapłacimy Z punktu widzenia budżetu państwa, czy w igrzyskach olimpijskich będzie uczestniczyła reprezentacja Polski złożona z 20 zawodników, czy 100 zawodników nie ma żadnego znaczenia. Koszty samego startu w igrzyskach zawodników pokrywa bowiem Polski Komitet Olimpijski. W tym roku wydał na to 4 mln złotych i ani jeden grosz nie pochodził z budżetu państwa. Co więcej od 1989 r. PKOl. poprosił o wsparcie ministerstwo sportu tylko raz - przed igrzyskami w Londynie - chodziło wtedy o 600 tys. złotych. PKOl. utrzymuje się tylko z dotacji od sponsorów. Zakwaterowanie zawodników i osób im towarzyszących pokrywa w Soczi gospodarz igrzysk i Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Nie liczmy ekipy na igrzyska Wydaje mi się, że dostatecznie udowodniłem, że nie powinniśmy się martwić tym, że nasza ekipa była w Soczi zbyt liczna. Wręcz przeciwnie, skoro już w większym lub mniejszym stopniu zapłaciliśmy wcześniej za ich przygotowania do igrzysk, to nierozumne byłoby teraz nie wysyłać wszystkich zawodników, którzy się zakwalifikowali, do Soczi. Natomiast komu i jak finansować przygotowania do igrzysk, to już zupełnie inna historia. więcej »
 
 

Pokaz mody z Omeną Mensah

Data dodania: 2014-02-24
Chcesz przeżyć niezapomnianą przygodę razem ze swoim dzieckiem? Zgłoś się do udziału w "Rodzinnym Pokazie Mody", który odbędzie się 8 marca w centrum handlowym Nova Park. Zgłoszenia przyjmowane są do 28 lutego.     więcej »
 
 

Po raz trzeci przepłyną Wartę

Data dodania: 2014-02-24
Dla morsów Eskimo lodowata woda w rzece to nie problem. W niedzielę 9 marca będą kolejny raz przepływać rzekę Wartę. Jak sami zapowiadają - w 2009 roku przepłynęliśmy Wisłę, to teraz czas na Wartę. Zejście do wody zaplanowano na godz. 11.     więcej »
 
 

Nietrzeźwy weekend na gorzowskich ulicach

Data dodania: 2014-02-24
Tylko w miniony weekend gorzowscy policjanci zatrzymali aż 11 kierowców jadących na "podwójnym gazie". Dziewięć z jedenastu osób prowadziło auto, mając ponad promil alkoholu w organizmie. Zatrzymani odpowiedzą za jazdę w stanie nietrzeźwości.     więcej »
 


Strona: 2020 2021 2022 2023 2024 2025 2026 2027 2028 2029 z 2862
loading...
Wyszukaj
 
Kreska
Dodaj artykuł
 




Brak sond
 
Newsletter
Bądź na bieżąco z nadchodzącymi imprezami. Zapisz się na bezpłatny newsletter.
 
 

Powiat gorzowski – powiat w województwie lubuskim z siedzibą w Gorzowie Wielkopolskim, leżącym poza granicami powiatu. Do powiatu gorzowskiego zajmującego powierzchnię 1213,32 km² należą gminy: Kostrzyn nad Odrą, Witnica, Bogdaniec, Deszczno, Kłodawa, Lubiszyn oraz Santok.

Powiat położony jest na terenie Kotliny Gorzowskiej i Kotliny Freienwaldzkiej. Atrakcje przyrodniczo - turystyczne stanowią: 6 rezerwatów przyrody, Park Krajobrazowy "Ujście Warty" (gmina Witnica), Zespół Przyrodniczo-Krajobrazowy Jezioro Wielkie, Barlinecko-Gorzowski Park Krajobrazow, lasy wzgórz morenowych w okolicach Bogdańca czy ZOO Safari w Świerkocinie.

Głównym ośrodkiem przemysłu powiatu jest Kostrzyn nad Odrą, gdzie  w ramach Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej działa kilkanaście przedsiębiorstw.


Powiat położony jest przy granicy z Niemcami, na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych; przez jego teren przebiegają drogi krajowe: DK 3, DK 22 i DK 31.

 

Zgłoś uwagi - uzupełnij wszystkie pola