Data dodania: 2014-04-25
W 2007 roku Krzysztof Kasprzak, walcząc w GP na bydgoskim torze, przegrał tylko z Tomaszem Gollobem. Poprzedni rok? Kapitan Stali Gorzów zarzeka się, że już wyrzucił go z głowy. Zerowa zdobycz, ostatnia pozycja... W obecnym sezonie "Kasper" spisuje się wyśmienicie i wierzy, że sobotnim turnieju będzie kolekcjonował trójki, tak jak na otwarcie rywalizacji o mistrza świata w Nowej Zelandii.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!Nowy ekstraligowy sezon dopiero co ruszył, a już mamy przerwę w rozgrywkach. Nie oznacza to jednak, że w ten weekend zabraknie emocji związanych ze ściganiem na najwyższym poziomie. Wręcz przeciwnie, mogą być naprawdę spore, bo oto cykl Grand Prix - po inauguracji w Nowej Zelandii - wkracza na europejskie tory. I od razu trafia do Polski, sobotni turniej w Bydgoszczy rozpocznie się o godz. 19. W Auckland wielką sensację sprawił Niemiec Martin Smolinski, który wygrał, ale w klasyfikacji przejściowej na czele znaleźli się zdobywcy największej ilości punktów - Nicki Pedersen (19) i Krzysztof Kasprzak (17). W Bydgoszczy obaj zmierzą się już w pierwszym wyścigu. - Ciągle mogę być lepszy - mówił Kasprzak, który ma świetne otwarcie sezonu także w lidze. - Cieszę się, że wzbogacenie mojego teamu zimą i ciężka praca, którą wykonaliśmy, już daje efekty. Dlatego chcę podkreślić, że na te wyniki składa się zaangażowanie naprawdę wielu osób, zaczynając od ojca, a na tunerach kończąc. Na torze mam szybkość, cały czas pracuję nad startami. No i procentuje zupełnie inne podejście. Przegrane wyścigi już tak nie siedzą w głowie, nie mam też rozpisanych dalekich planów, nie nakręcam się na kolejne imprezy. W Nowej Zelandii po prostu wstałem z gorączką z łóżka i wygrywałem. Niech ten inny, spokojniejszy Kasprzak ma jak najwięcej trójek, także w Bydgoszczy, a na co one się złożą to zobaczymy w październiku w Toruniu.Ciekawie i biało-czerwono będzie w sobotę w 12. wyścigu, gdzie przy krawężniku ustawi się Jarosław Hampel, dalej Kasprzak, startujący z tzw. dziką kartą Adrian Miedziński i Słoweniec ze Stali Gorzów - Matej Zagar. Oczywiście w bydgoskim turnieju zobaczymy też obrońcę brązowego medalu Duńczyka ze Stali - Nielsa Kristiana Iversena. - Krzysiek zaczął sezon znakomicie, ostatnio było widać, że również "Puk" się odbudował przede wszystkim na starcie - mówił Zagar, który rok temu w Bydgoszczy był drugi. - Mi też idzie nieźle, choć wciąż szukam większej szybkości. Myślę, że z każdymi zawodami powinno być lepiej. W Grand Prix nie ma co kalkulować, bo tu każdy jedzie o wszystko i może zaskoczyć tak jak Martin Smolinski. Po 11. miejscu w Auckland mam co poprawiać i przed drugim turniejem jestem dobrej myśli.LISTA STARTOWA GRAND PRIX EUROPY W BYDGOSZCZY:1. Chris Harris (Wielka Brytania, nr na plastronie 37), 2. Fredrik Lindgren (Szwecja, 66), 3. Nicki Pedersen (Dania, 5), 4. Krzysztof Kasprzak (Polska, 507), 5. Greg Hancock (USA, 45), 6. Andreas Jonsson (Szwecja, 100), 7. Matej Zagar (Słowenia, 55), 8. Tai Woffinden (Wielka Brytania, 1), 9. Niels Kristian Iversen (Dania, 88), 10. Adrian Miedziński (Polska, 16), 11. Kenneth Bjerre (Dania, 91), 12. Chris Holder (Australia, 23), 13. Jarosław Hampel (Polska, 33), 14. Troy Batchelor (Australia, 75), 15. Martin Smolinski (Niemcy, 84), 16. Darcy Ward (Australia, 43). Rezerwowi: 17. Szymon Woźniak (Polska, 17), 18. Paweł Przedpełski (Polska, 18).KLASYFIKACJA PO 1. RUNDZIE: 1. Pedersen - 19, 2. Kasprzak - 17, 3. Smolinski - 15, 4. Lindgren - 13, 5. Holder - 11 pkt, 6. Bjerre - 11 pkt, 7. Hampel - 8 pkt, 8. Woffinden - 7 pkt, 9. Jonsson - 7 pkt, 10. Iversen - 6 pkt, 11. Hancock - 6 pkt, 12. Zagar - 6 pkt, 13. Ward - 5 pkt, 14. Batchelor - 4 pkt, 15. Bunyan - 2 pkt, 16. Harris - 0.GRAND PRIX 2014:26 kwietnia - GP Europy, Bydgoszcz; 17 maja - GP Finlandii, Tampere; 31 maja - GP Czech, Praga; 14 czerwca - GP Szwecji, Malilla; 28 czerwca - GP Danii, Kopenhaga; 12 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 16 sierpnia - GP Łotwy, Ryga; 30 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 13 września - GP Nordyckie, Vojens; 27 września - GP Skandynawskie, Sztokholm; 11 października - GP Polski, Toruń.
więcej »